Jednym z najbardziej rozpoznawalnych produktów powstałych w fabrykach Lego na całym świecie jest charakterystyczna minifigurka. Żółta głowa (niekiedy z kapeluszem lub czapką), dwie czarne kropki w miejscu oczu i równie czarna linia imitująca usta – do tego tułów z ruchomymi rękami i nogi. Całość jest kompatybilna z wypustkami i otworami, które zdobią powierzchnię cegiełek Lego i sprawiają, że można się nimi bez problemu bawić. Czy minifigurki były dostępne na rynku od samego początku funkcjonowania duńskiej firmy? Kiedy zyskały swój charakterystyczny wygląd? Które z nich cieszą się największą popularnością? Na te i inne pytania odpowiadamy w poniższym artykule! Zapraszamy do lektury już teraz, by wybrać najlepszą figurkę dla swojego dziecka.
Minifigurki Lego – krótka historia
Choć duńska firma zabawkarska istnieje już od 1932 roku, to pierwsze ludzkie postaci trafiły do zestawów dopiero czterdzieści dwa lata później. W 1974 roku na półkach zadebiutował zestaw „Lego Rodzina”, jednak ówczesne figurki bohaterów w niewielkim stopniu przypominały dzisiejsze wyobrażenie o postaciach Lego. Były dużo większe i bardziej toporne – nieproporcjonalnie duże głowy, ruchome ręce i nogi wykonane ze zwykłych Lego-cegiełek. Z dzisiejszej perspektywy te nowatorskie, jak na tamte czasy projekty, mogą szokować swą pokracznością. Dużo mniejsze minifigurki, jakie znamy dziś, pojawiły się rok później, jednak i one musiały przejść stosowny lifting – w wersji „żółta głowa, czarne kropki i kreski na twarzy, tors z ruchomymi rękami, dłonie w kształcie C i ruchome nogi” zadebiutowały dopiero w 1978 roku.
Stopniowa ewolucja ludzików Lego
Od momentu powstania w 1978 roku wygląd minifigurek Lego nie zmienił się – z wyjątkiem faktu, że z biegiem lat ludziki zaczęły być coraz bardziej szczegółowe. Wpływ na to miało wypuszczenie pierwszych tematycznych zestawów Lego – były to „Lego Kosmos” (z figurkami astronautów) oraz „Lego Rycerze”. Jednak prawdziwa rewolucja zaszła w 1989 roku, gdy na rynku pojawił się zestaw „Lego Piraci”. Był to pierwszy set kombinujący ze znaną nam materią – na twarzach bohaterów pojawiły się brody i opaski na oko, dłonie zastąpiły haki, a nogi – drewniane protezy w pirackim stylu. Po tym, gdy pomysł okazał się sukcesem szybko wprowadzono do obiegu kolejną serię – w „Lego Zamek” innowacją były świecące w ciemności figurki duchów i kościotrupów (które wzbudziły nieco kontrowersji, ze względu na swój „straszny” wygląd).
Zestawy Lego na licencji – kolejny krok
Dziś klocki Lego bazujące na popularnych licencjach – serii o Harrym Potterze, „Gwiezdnych wojnach”, komiksach DC i Marvela oraz wielu, wielu innych – nikogo nie dziwią i są czymś absolutnie naturalnym. Jednak aż do 1999 roku Lego produkowało tylko autorskie zestawy. Dopiero premiera „Mrocznego widma”, pierwszego z prequeli „Gwiezdnych Wojen”, doprowadziła do wypuszczenia zestawów bazujących na filmach George’a Lucasa. Do zestawów trafiły minifigurki odwzorowujące takie postaci, jak Jar Jar Binks czy R2D2. W zalewie popkulturowych licencji coraz trudniej jest dziś znaleźć minifigurkę w klasycznym wydaniu, choć należy pamiętać, że zestawy autorskie lego wciąż cieszą się ogromną popularnością – są jednak dostosowane do wrażliwości dzisiejszych odbiorców (na przykład „Lego Ninjago”).
Jaką figurkę wybrać?
Wybierając minifigurkę (obecnie są one dostępne nie tylko do zabawy, ale jako dekoracja w formie breloków do kluczy lub mini-latarek), mamy praktycznie nieograniczone możliwości. Najlepiej polegać na instynkcie i wybrać coś z popularnej linii licencyjnej. Jeśli Twoje dziecko uwielbia komiksy o Batmana albo „Gwiezdne wojny” to wybierzmy minifigurkę, która będzie odpowiadała jego zainteresowaniom. Zawsze możesz też polegać na słupkach popularności i wybrać coś z „Lego Ninjago” (dla chłopców) lub „Lego Friends” (dla dziewczynek) – tak naprawdę niezależnie od ostatecznego wyboru, każda minifigurka powinna dać dziecku radość. Bo każda, bez wyjątku, jest wyjątkowa.